Newsy Daniel Stroński
06.12.2017 19:26
| PS4 |
Assassin's Creed Origins. Zabij Sechmet - tylko w tym tygodniu!
Assassin's Creed Origins w bazie gier
Assassin's Creed Origins. Zabij Sechmet - tylko w tym tygodniu!

Assassin's Creed Origins przygotowało dla nas kolejnego endgame'owego bossa - tym razem jest to bogini wojny, zemsty i chorób Sechmet. Jak zwykle mamy dla Was porady, informacje o nagrodach i zrzuty.

Assassin's Creed Origins przygotowało wiele atrakcji na grudzień i pierwszą z nich jest nowy bóg-boss do pokonania. Oprócz tego dostaniemy ponowną możliwość walki z poprzednimi bogami (Anubis i Sobek), nowy poziom trudności, opcję skalowania poziomu przeciwników i nie tylko!

Assassin's Creed Origins przyszykowało na grudzień wiele niespodzianek

Tym razem walka z nowym bossem skieruje nas na południe mapy, na wielką pustkę pustyni Deszeret. Oznacza to długą przeprawę, niezależnie od wybranego punktu szybkiej podróży. Próba Sechmet skierowana jest oczywiście dla graczy na maksymalnym 40. poziomie doświadczenia i będzie dostępna jedynie do przyszłego wtorku, 12 grudnia.

Podobnie jak w przypadku poprzednich bogów, słabym punktem Sechmet jest złota sfera na środku klatki piersiowej. Warto korzystać z krótkiego łuku (najlepiej takiego, który przywraca zdrowie) lub łuku łowcy. Obrażenia zadamy również poprzez walkę z przyzywanymi wojownikami.

Na początku Sechmet tworzy okręgi ognia wokół naszej postaci. Najlepiej szybko się z nich ewakuować, gdyż zaraz później boss wysyła za nami potężny promień, a ten ciężko wymanewrować i pozostaje nam ciągły bieg w jedną ze stron dokoła bogini. Po utracie części zdrowia zaczynają pojawiać się przyzwani wojownicy, a w międzyczasie Sechmet urozmaica nam wyzwanie kulami ognia. Na samo koniec boss strzela aż dwoma promieniami i wysyła jeszcze więcej kul ognia.

Po uporaniu się z Sechmet otrzymamy legendarną tarczę Obrońca Grobowca. Jest nieco bardziej skuteczna od mojego faworyta - Dumy Dżesera - i również usypia przeciwników po udanym bloku, zachowując znaczne odporności na przyjmowane obrażenia. Po raz kolejny nie otrzymujemy jednak fragmentu legendarnej zbroi, która miała stać się dostępna po pokonaniu wszystkich bogów.