1528V

Project CARS sprzedało się w ponad 2 milionach egzemplarzy

Encyklopedia: Project CARS   Tagi: playstation 4 Project Cars Slightly Mad Studios

Project CARS sprzedało się w ponad 2 milionach egzemplarzy

Prezes Slightly Mad Studios Ian Bell ujawnił dzisiaj dane sprzedażowe na temat Project CARS (PS4). Wygląda na to, że gra sprzedała się lepiej niż "dobrze".

Bell skomentował wyniki sprzedażowe Project CARS (PS4), zwracając uwagę, że studio zrobiło to, czego chcieli konsumenci:

Kilkumilionowa sprzedaż Project CARS podkreśla nie tylko skalę rewolucyjności w naszym symulatorze, ale też unikalność platformy World of Mass Development. Od początku wierzyliśmy, że nasza metoda sfinansowania gry wraz ze słuchaniem konsumentów skierują nas we właściwym kierunku.

Jak dodał Stephen Viljoen, dyrektor wykonawczy:

Jesteśmy naprawdę dumni z tego, co udało nam się zrobić przy Project CARS. Dwa miliony sprzedanych kopii wskazuje, że na rynku jest miejsce dla gier zrobionych z pasją. To daje nam siłę, aby dalej pracować nad marką Project CARS i dostarczać fanom żądanych funkcji.

Wygląda na to, że studio odniosło sukces przy Project CARS (PS4), gra została doceniona jako naprawdę przyzwoity symulator. Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?

Źródło: http://www.teamvvv.com/en/news/comments/Project-CARS-has-sold-over-2-million-copies

Podoba ci się tekst? Podziel się nim!

Komentarze (29) Skomentuj

Rs [37.47.244.***] dodano: 28.10.2016, 14:38
Tak... Tu się zgodzę, symulator super, wozy super, kampania ciągnie się jak guma w gacie słowem-brawo panowie.
Driver [195.140.220.***] dodano: 28.10.2016, 16:47
Była zapowiedż że będzie na PS4 VR Byłoby SUPER!
Poziom: 22
sleectm do Driver dodano: 28.10.2016, 18:52
Była. Sprzęt czeka a gry nie ma. ...
Poziom: 44
Placek17 dodano: 28.10.2016, 19:17
Z racji mojego uwielbienia dla gier wyścigowych mam nadzieję, że i ja będę mógł dołączyć do tych 2 milionów. Choć nie podoba mi się to, jak rozwiązano karierę, sam gameplay robi na mnie wrażenie.
Poziom: 39
voic3d dodano: 28.10.2016, 19:26
Bo to najlepszy symulator dostępny na konsole, a powiem więcej.
Podejrzewam, że nawet GT Sports będzie miałkie przy nim.
Poziom: 39
mravg dodano: 29.10.2016, 11:47
to dobra gra jest, a i na PS4 wybor raczej ograniczony jesli chodzi o wyscigi celujace bardziej w sim nizli arcade.
Mamy pCARS i Assetto, sa oczywiscie inne gry jak DC, The Crew, NFS ale to nieco inna bajka.

pCARS jest dobre.
Choc po wczorajszej sesji z 2 ma kolegami + boty w onlline widac troche niedociagniec. Wiem ze wielu zaraz skrytykuje online + boty ale po prostu nie chcielismy pustego toru jak i nie zebralismy wiekszej ekipy - i chcielilsmy pojezdzic raczej na luzie.

1. pozycje w wyscigu kompletnie od czapy przepraczam powinniem byc 2gi widze p7, przekraczam linie mety i dostaje gratki za podium.
2. AI to zarowno w singlu jak i w multi (50%) potrafi zachowywac sie albo jakby troche brakowalo mu "inteligencji" (blokowanie sie na szykanach), albo jakby moglo wiecej nizli gracz - np na prostej na nurbie z predkosciami powyzej 200km/h AI postanowilo wyprzedzic mnie po trawie....

Niemniej mimo pewnych minusow jest to gra ktora daje wielki fun, wczorajsza sesja z kumplami to sporo smiechu i 3h dobrej zabawy :)
Kariera tez nie jest zla, jest po prostu inna. Podzielona na sezony.

Ja za studio SMS trzymalem kciuki, jesli sa zadowoleni ze sprzedazy to swietnie, pCARS jest po prostu dobre.

Poziom: 37
kristoffer1979 dodano: 28.10.2016, 16:55
Jak na 3 platformy i do tego wersję goty, to szału nie ma.
Poziom: 39
mravg do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 11:51
Sorry bro ale zaczynasz jak SqrEnx - ktore plakalo ze 3,6mln TR 2013 to malo.

Jesli tworcy sa zadowoleni ze sprzedazy to twoja ocena czy to malo czy duzo bez obrazy nie wiele tu znaczy.

Ponadto nie bierzesz pod uwage ze WMD to platfoma fundowania gry przez datki graczy a tych bylo na tyle duzo ze studio moglo spokojnie pracowac nad tytulem. Smiem domniemac ze na samej grze zaczeli zarabiac dosc szybko.
Wiec owe 2mln jest wynikem w mojej opinii dobrym.
Poziom: 37
kristoffer1979 do mravg dodano: 29.10.2016, 12:12
2 mln przy dużej grze multiplatformowej to marny wynik sam w sobie. Czy mimo to zarobili czy nie to sprawa, która mało mnie interesuje. Uratowało ich właśnie to, że gra powstała nie za ich pieniądze. Przy DriveClub studio zostało rozwiązane, mimo takiego samego wyniku. Na drugą część chyba jednak nie zarobili, skoro ta też powstaje za pieniądze ze zbiórki. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 29.10.2016, 12:13
Poziom: 56
Musiol do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:25
Co jest miarą sukcesu gry jeśli nie to, czy deweloper na niej zarobił?
Poziom: 37
kristoffer1979 do Musiol dodano: 29.10.2016, 12:31
To nietypowy przykład bo zarobili na niej zanim zaczęli ją robić. Miarą sukcesu jest zrobienie gry za własne pieniądze. A tak wydali grę, która "odniosła sukces", znaleźli wydawcę, a mimo to ten sam bezpieczny model wybrali przy drugiej części. Tak, jestem przeciwnikiem fundowania gier. Jeżeli ktoś nie potrafi takiej zrobić za własne fundusze to niech nie robi jej wcale. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 29.10.2016, 12:33
Poziom: 39
mravg do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:38
W jakim Ty swiecie zyjesz?
myslisz ze PD robi GT za wlasne pieniadze? Jako studio zalezne od Sony robi gre za kase Sony.
DriveClub tez robiony byl za kase od Sony.
Umowy z wydawcami czesto wygladaja tak ze przychodzisz masz pomysl a nie masz funduszy, wydawca (jak dawniej mecenat) analizuje czy to moze chwyci ile moga na tym zarobic jesli maja wylozyc kase a potem byc moze przedstawia umowe....

Ponaj mi prosze przyklady gier wyprodukowanych w ostanich latach za wlasne pieniadze?
tak bedzie tam tona gier indie, gier mobilnych i gry od Frictional Games.
Poziom: 56
Musiol do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:40
A możesz mi napisać dlaczego jesteś przeciwko grom fundowanym przez ludzi? Chyba, że chodzi o fundowanie przez wydawcę, ale znowu - dlaczego?
Poziom: 39
mravg do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:40
Co do fundowania gier na dwoje babka wrozyla - wylozyc kase i czekac + ew bonusy - to nie dla mnie.
Ale to co zrobili z pCARS gdzie miales dostep do buildow i widziales jak gra sie rozwija a ponadto mogles aktywnie uczestniczyc i zglaszac sugestie i raportowac bledy - mimo iz nie wspieralem to ciut bardziej do mnie przemawia.
Poziom: 37
kristoffer1979 do mravg dodano: 29.10.2016, 12:41
Dziwne przykłady dajesz. Ja piszę o fundowaniu gier przez graczy, np na Kickstarter. GT czy DC są zrobione za "własne pieniądze" bo te studia są własnością Sony. To zupełnie co innego.
Poziom: 39
mravg do Musiol dodano: 29.10.2016, 12:45
Fundowanie gier mocno przypomina zakaly w postaci early access - tutaj odnosze sie do modelu WMD - za 10$ miales dostep do buildow i tak naprawde testowales gre, jednemu to pasuje innemu nie. Ale to co moze i mnie sie nie podoba w fundowaniu to przerzucanie ryzyka na skladkowiczow.
W wypadku WMD mieli na tyle przyzwoitosci ze jak zebrali te X mln $ to zamkneli fundowanie. Nie mozna juz sie bylo wkupic. Ale to jedyna rzecz ktora odrozniala ten model od wczesnego dostepu...
Poziom: 37
kristoffer1979 do Musiol dodano: 29.10.2016, 12:52
Temat jest szerszy bo jestem ogólnie przeciwnikiem socjalizmu. Jak ktoś ma pomysł i wierzy w to co robi, to niech zrobi to co każdy normalny człowiek, weźmie kredyt, a nie wychodzi na ulicę i żebra. Oczywiście ktoś może powiedzieć "kto nie chce niech nie płaci" i ciężko z tym polemizować. Ale to samo można powiedzieć o okrojonych grach, dlc, mikropłatnościach i grach za 500-600 zł. Kto nie chce niech nie kupuje. Sama idea Kickstartera została już dawno wypaczona. Owszem są gry, które się udają, ale z reguły mamy do czynienia ze zwykłym wyłudzaniem. Zdarza się, że ktoś ma pomysł, zebrał pieniądze, odniósł sukces, i powiedzmy że ok. Na raz, na początek niech będzie. Ale później robi to znowu, mimo niby sukcesu, niby zarobienia pieniędzy, mimo znalezienia dużego wydawcy, idzie na łatwiznę ponownie i sięga po pieniądze graczy zanim gra zacznie powstawać, a to już nie jest ok. Najpierw gra, później pieniądze. Inna kolejność mi nie odpowiada.
Poziom: 56
Musiol do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:58
Ale fundowanie gier przez ludzi/wydawcę nie ma nic wspólnego z socjalizmem.

Fundowanie gier, to współczesna forma mecenatu. Czyli jest ktoś, kto ma pomysł i ktoś kto ma pieniądze. Ustalają między sobą warunki umowy i gdy dochodzą do porozumienia - pomysłodawca dostaje finansowanie od swojego "mecenasa" na to, na co się umówili. Zerowa ingerencja państwa, umowa między ludźmi/firmami. Wręcz zaprzeczenie socjalizmu.
Poziom: 39
mravg do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 12:59
Nie to ty mylisz pojecia mowisz ze DC przy takiej samej sprzedazy nie byl sukcesem (mimo tylko jednej platformy). Tak jakby DC bylo robione za pieniadze Evolution Studios. Podczas gdy to Sony jako wlasciciel Evo mogl robic co im sie podoba - nie spodobal im sie start gry - ktos musial zebrac baty i dostalo sie evo - oczywiscie pewnie wiekszosc ludzi przesunieto do innych studiow.
pCARS mimo iz na premiere nie powalal to jednak nie byl tak marnym startem jak drive club, mimo swoich niedociagniec.
Spojrzmy na modele produkcji gier:
- Studia zalezne - kase wyklada firma je posiadajaca - to dalej jest kasa firmy nadrzednej a czesto ta tez pochodzi od inwestorow jesli firma notowana jest na gieldzie.
- studia nizalezna (Frictional Games) - tworza za wlasne, wydaja za wlasne, czasami wspomoga sie lokalnym wydawca (Amnezja - to w PL Cenega), zarabiaja na swoich grach i zarobiona kase inwestuja w kolejne produkcje
- studia szukajace wydawcy na start - juz opisalem.
- fundowanie gier (WMD, kickstarter i inne) - tutaj mamy doczynienia z forma powiedzmy to "zebractwa" i proszeniem graczy o wylozenie kasy w ciemno - ale z drugiej strony jest to opcja - mozesz nie wspierac bo nie wierzysz w dany projekt a potem jak gra wyjdzie (o ile wyjdzie) mozesz albo ja kupic albo olac.
- wczesny dostep - czyli rzucamy co mamy i sprzedajemy niekompletny produkt zeby zebrac fundusze. Znow jest to kompletnie opcjonalne mozna to olac i nie wpsierac.

Tak wiec albo jestes zalezy od kogos (nawet jesli formalnie firma X posiada firme Y) albo jestes niezalezny. Pomiedzy tym masz wlasnie gry finansowane przez spolecznosc - sukces projektu zalezy od tego ile odob [/b]dobrowolnie[/b] taki projekt wesprze.

Ponadto SMS nie zaczynalo od zera, to firma ktora miala na koncie oba Shifty i zakladam ze mimo iz te gry robione byly dla EA to SMS cos na nich zarobilo, a decyzja o fundowaniu po prostu miala zapewnic doplyw gotowki. Pamietajmy ludzie mogli nie zaufac i nie wspierac tego studia, ale jak widac stalo sie inaczej.
Poziom: 56
Musiol do mravg dodano: 29.10.2016, 13:00
Early Access to rak dzisiejszej branży. Na 100 dziadowskich pomysłów trafi się kilka perełek. Ale... kim jesteśmy by decydować na co ludzie mają wydawać własne pieniądze? :)
Poziom: 37
kristoffer1979 do Musiol dodano: 29.10.2016, 13:02
Pozwolę się nie zgodzić. To samo zresztą z early access. Tak samo jest to fundowanie gier, zanim te powstaną. Można to ubierać w ładne słowa, ale to zwykłe wyłudzenie. Zresztą, były jakieś dane nie tak dawno na ten temat, które pokazywały, że 75% gier z early access nigdy nie wychodzi. Z prostego powodu, wydanie pełnej gry to koniec dojenia, a tak gotówka płynie i płynie.
Poziom: 56
Musiol do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 13:14
To nie jest wyłudzanie, bo tytuły w Early Access dokładnie opisują co dostaje w danym momencie ktoś, kto wpłaci kasę deweloperowi. Przed wpłatą musisz także zaakceptować warunki umowy, więc jeśli na coś się świadomie zgadzasz, to nie ma to nic wspólnego z wyłudzaniem. A że jest ryzyko? Podejmuje je świadomie osoba wpłacająca kasę deweloperowi. Nie zajmujmy się życiem innych.

Nie trzeba kochać i akceptować wczesnego dostępu. Ale nie widze potrzeby nazywania go wyłudzaniem, bo nikt mnie nie zmusza do wpłaty, nikt nie naciąga i nie oszukuje prezentując jedno, a oferując figę z makiem.

No i jak mówiłem - finansowanie gier będące owocem umowy między dwoma firmami bez wpływu państwowego to żaden socjalizm. Jeśli twierdzisz, że to socjalizm, to masz bardzo spaczone (niestety, błędne) pojęcie o tym, czym jest właściwie socjalizm.
Poziom: 39
mravg do Musiol dodano: 29.10.2016, 13:20

Musiol napisał:

Early Access to rak dzisiejszej branży. Na 100 dziadowskich pomysłów trafi się kilka perełek. Ale... kim jesteśmy by decydować na co ludzie mają wydawać własne pieniądze? :)


Ktos moze podobnie powiedziec o fundowaniu gier przez spolecznosc.
Chocby patrzac na to ze sporo gier tak fundowanych nie spelnia oczekiwan w nich pokladanych.

Zgodze sie kompletnie natomiast do tego ze o ile mozna uswiadamiac, mowic, glosic poglady - to trzeba uszanowac wolnosc jednostki czyli kazdy wydaje swoje pieniadze jak chce i na co chce.
Poziom: 39
mravg do kristoffer1979 dodano: 29.10.2016, 13:31
wyludzenie?
kucze panie zerknij moze na definicje tego slowa.

Jesli masz zebraka ktory wyciaga reke - to nie jest wyludzenie, mozesz kopletnie go olac i nie wspierac.

Tutaj jak pisal @Musiol - albo swiadomie wspierasz i wiesz w co sie pakujesz albo tego nie robisz.

To ze zbyt wielu lekka reka wydaje swoja kase i przez to pomyslow takich jak zbieranie pojawia sie coraz wiecej to jedno a wolnosc jednostki na co chce wydawac swoja to drugie.

Wczesny dostep jest bardzo rozny od zbiorki.
Jak zauwazyles i tak masz racje potwierdzaja to statsy - wiekszosc gier nie wychodzi ze wczesnego dostepu bo czesto kasa i tak plynie wiec i motywacja zeby ukonczyc produkt mniejsza (zeby nie powiedziec zadna)

W wypadku zbiorek - tutaj odwolam sie o WMD i pCARS bo w koncu o tym byl news. Mamy zazwyczaj progi i gorny pulap po ktorym zbieractwo ustaje a tworcy maja skupic sie na pracy w ramach zalozonego budzetu. Przedluzajaca sie produkcja pCARS (niektorzy wieszczyli ze ta gra z bety nie wyjdzie) nie spowodowala ponownego wyciagania reki po kase bo potrzebujemy jeszcze troche.
Ukonczenie gry i jej wydanie a takze to jak bedzie przyjeta byla dalej dla studia wazna bo jakby zaliczyli wtope jak DriveClub to mogli by sie pozegnac z jakimkolwiek zyskiem jak i utracili by zaufanie spolecznosci i nikt by ich kolejnego projektu nie wspieral - lub z pewnoscia zrobilo by to mniej osob.
Tak wiec wydanie gry i jej sprzedaz, przyjecie itd bylo kluczowe dla sukcesu firmy.
Edytowano 1 raz. Ostatnio: 29.10.2016, 13:32
Poziom: 25
dreszczyk dodano: 28.10.2016, 14:53
Symulator pierwsza klasa. Obecnie Project Cars, Dirt Rally i F1 2016 są grami na PS4 które prezentują świetny model jazdy i mnóstwo godzin zabawy. Trójca święta PS4.
Mrocz [5.226.124.***] do dreszczyk dodano: 28.10.2016, 15:00
Polecam Asseto Corse :) Prezencja może toporna, ale model jazdy to perełka, zwłaszcza na dobrej kierownicy :)
Poziom: 22
MagikGT1980 do Mrocz dodano: 28.10.2016, 16:01
zgadzam sie z Tobą,model jazdy na najwyższym poziomie,chociaż teraz PC po tych wszystkich poprawkach jest naprawdę dobrą produkcją,zrobili dobra robotę a do tego wygląda to obłędnie.W Assetto dobija mnie głupota AI,no to jest dla mnie nie do przeskoczenia
SDRaid [94.254.177.***] do MagikGT1980 dodano: 28.10.2016, 22:24
Bo to jest czysty debilizm wypuscić grę, w której ciężko ukończyć wyścig, bo zawsze ktoś w Cb wjedzie. Na każdy sposób. A w bolidzie F1 w ogóle jesteś niewidzialny dla reszty, ścinają i wbijają się w karoserie jak chcą...
I-Kamaro-I [94.254.227.***] do SDRaid dodano: 30.10.2016, 10:27
Zgodze sie z wami... model jazdy i fizyka kosmos... reszta to nędza... kariera... IQ Komputera... Online (brak prywatnych stolów i pełnej mozliwosci ich ustawiania) to porażka i od ps2 takiej kaszany to ja nie widziałem... to jest chyba jakaś wersja Beta... albo żart... nawet makarony nie sprawdzili singla... ale nie dziwi mnie to... takie sa makarony... i za pamiętajcie Panowie... wyjdzie GT Sport i zapomnimy o tym g...! ;-)

Komentarze (29 opinii) Skomentuj

Reklama



Zobacz grę w Bazie gier

Project CARS

Project CARS
  • PEGI 3
  • Online
  • Świat: 08.05.2015
  • Europa: 08.05.2015
  • Polska: 08.05.2015
  • Gatunek: Wyścigi, Symulator wyścigowy
  • Liczba graczy: 1-16
  • Kontroler ruchu: nie
  • Obraz 3D: nie
Dodaj własną recenzję Oceń grę w Bazie gier

Reklama

Miesięcznik PSX Extreme

zamknij [x]
Informujemy, że strona www.pssite.com korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.