1229V

Recenzja: Pursuit Force (PSP)

Encyklopedia: Pursuit Force (8.5/10)

Podoba ci się tekst?
Podziel się nim!

Motyw widowiskowych pościgów za najbardziej zuchwałymi kryminalistami poruszany był już w grach wielokrotnie. Starzy wyjadacze, którzy wychowali się na 8 i 16 bitowych maszynkach do grania na pewno słyszeli o Chase HQ.

W tej dynamicznej grze arcade, wyprodukowanej w 1988 roku pod szyldem TAITO, wcielaliśmy się w rolę oficera policji, który ruszał wraz z partnerem w szaleńczy pościg za uciekającymi przestępcami. Pursuit Force (PSP) zrealizowana jest w tej samej konwencji, ale deweloperzy dodali do rozgrywki kilka nowych elementów, dzięki czemu gra jeszcze bardziej mrozi krew w żyłach.

Klimat gier arcade z lat 80/90 czuć tutaj na kilometr. Nie  pozostawiono dużo miejsca na wyszukaną fabułę – zupełnie jak w tamtych czasach - liczy się tylko sam gameplay. Do rozpracowania czeka na gracza pięć gangów, które sieją postrach w Capital City. Na początku nie mamy jednak dostępu do wszystkich spraw. Te odblokowywane są w miarę poczynienia postępów w grze. Jak na tryb kariery przystało, gracz awansuje na kolejne stopnie i otrzymuje specjalne bonusy takie jak np. lepsze umiejętności, lepszy sprzęt itp. Każda pomyślnie zakończona sprawa jest oceniana. Im wyższa ocena, tym bardziej atrakcyjne korzyści.

Przejdźmy jednak do tego, co tygrysy lubią najbardziej czyli do oferowanych przez grę misji. Odpowiednio dla każdej grupy przestępczej przewidziano 6 spraw. Misje są zróżnicowane, dzięki czemu nie odczuwa się znużenia i powtarzalności.  Najbardziej spodobała mi się realizacja stałych fragmentów gry. Tutaj wszystko dzieje się bardzo szybko i nie ma czasu na podziwianie krajobrazów. Świetnie wygląda skok z narażeniem życia na inny pojazd. Czasami jest tak , że nasz bohater zostaje zepchnięty z maski i trzyma się tylko jedną ręką pędzącego z zawrotną prędkością pojazdu. Tutaj brawa należą się za pracę kamery. Naprawdę wygląda to widowiskowo  i efektownie. Akcja rozgrywa się nie tylko na lądzie. W niektórych misjach ruszymy w pościg motorówką. Innym razem będziemy prowadzić ostrzał z helikoptera. Cieszę się, że twórcom w kwestii rozgrywki nie brakowało pomysłów. Jedna ze spraw przypomina sceny z filmu „Speed”. Nie będę więcej zdradzał, aby nie psuć zabawy, ale przypływ adrenaliny macie na pewno gwarantowany. W Pursuit Force (PSP) pojawiają się także  krótkie etapy „chodzone”. Niektóre z nich mają limity czasowe, co sprawia, że musimy działać pod presją czasu – to dodatkowo potęguje emocje. Wisienką na torcie są dynamiczne cutscenki pojawiające się w kluczowych momentach gry np. bardzo fajnie zostało to zrobione w misji, gdzie eskortujemy jeepa przewożącego głowicę nuklearną – atak na konwój, czy pułapka w bazie lotniczej wyglądają niczym najlepsze sceny z kina akcji.

Ograniczenia czasowe, wredni przeciwnicy oraz trasy pełne zdradliwych zakrętów powodują, że niektóre misje na pierwszy rzut wydają się nie do przejścia. Do niektórych  spraw podchodziłem jeśli nie kilkanaście , to kilkadziesiąt razy. Praca policjanta w wydziale pościgowym to nie przelewki, a że jest to ciężki kawałek chleba możecie się przekonać na własnej skórze. Pewnym ułatwieniem jest pasek sprawiedliwości, który warto napełniać, aby zregenerować kondycję. Pursuit Force (PSP) charakteryzuje się nierównym poziomem trudności. Miałem nawet wrażenie, że końcowe sprawy były łatwiejsze niż te w pierwszej połowie  gry. Na wszystko jest jednak sposób i jeśli metodą prób i błędów obmyślicie skuteczną strategię, to na pewno się uda.  Nie ma wątpliwości co do tego, że twórcy w niektórych fragmentach gry pozostawili mały margines na błędy gracza zmuszając go czasem do maksymalnego skupienia i wręcz perfekcyjnej jazdy. Niektórzy narzekają na brak checkpointów i powtarzanie za kolejnym razem wszystkiego od nowa. Może i jest to frustrujące, ale zdecydowanie wolę się napocić i stawić czoła wyzwaniu. Czasami  zdarzało mi się, że niektóre misje zaliczałem „na styk” - w ostatnich sekundach, ale satysfakcja z pomyślnego ukończenia była nie do opisania.

Graficznie Pursuit Force (PSP) nie ma się czego wstydzić. Modele postaci i pojazdów zaprojektowano z dbałością o szczegóły. Każdy z pięciu gangów wyróżnia się własnym stylem i oryginalnością. Dobrze przemyślana praca kamery ma istotny wpływ na widowiskowość całej rozgrywki. Cutscenki robią wrażenie i pomagają się wczuć w klimat gry. Jedyny mankament w kwestii grafiki jaki zauważyłem, to okazyjne przycinanie i spowolnienia przy większej zadymie. Czasami przy dużej ilości obiektów odczuwa się brak płynności, co może irytować podczas szybkiej jazdy.

Muzyka stanowi idealne dopełnienie do tego, co widzimy na ekranie. Buduje napięcie, dzięki czemu czujemy się jakbyśmy byli w środku filmu akcji. Utwory, tak jak sama rozgrywka są bardzo dynamiczne i dopasowane tematycznie do każdego z gangów np. motyw dla Warlords zawiera typowo mocne, „miltarne” brzmienia”. W Pursuit Force (PSP) nie zabrakło voice actingu. Głos co chwilę krzyczącego przez radio szefa sprawił, że poczułem się jak w pracy ;-). Niektóre kwestie wygłaszane przez przeciwników zostały napisane „z jajem”,  co świadczy, że twórców nie opuszczało poczucie humoru. Zabawne docinki przełożonego w stylu "Don't die! Or you're fired!" albo „My mother drives better than you” dodają smaczku do tej świetnej gry akcji.

Ze względu na szybką i często chaotyczną rozgrywkę, nie bez znaczenia pozostaje kwestia sterowania. Deweloperom z BigBig Studios udało się stworzyć przyjazny i łatwy do opanowania system, który sprawdza się w każdej sytuacji. Przyciski L i R odpowiadają za namierzanie i ostrzał przeciwnika. Podczas gdy dodajemy gazu X i hamujemy „kwadratem”, „kółko” służy do przeskakiwania na inny pojazd, gdy pojawi się stosowna ikona. Może na początku wygląda to skomplikowanie, ale uwierzcie mi , że ten intuicyjny system sterowania sprawdza się doskonale w grze, gdzie wymagane jest wykonywanie kilku czynności naraz.

Zawartość dodatkowa nie zachwyca. Mam wrażenie, że pozostałe tryby gry powstały na siłę jako zapychacze i pretekst do odblokowania kolejnych obrazków w galerii. Próby czasowe potrafią bardzo szybko się znudzić, a wyścigi nie są już tak emocjonujące jak właściwa rozgrywka. Sytuacje nieco ratuje  możliwość prowadzenia wielu interesujących  pojazdów, które można odblokować w trybie kariery.

Pursuit Force (PSP) ma coś takiego w sobie, że trudno się rozstać z konsolą dopóki nie zaliczy się sprawy - no chyba, że padnie bateria :-) - a to już jest komplement dla twórców. Każda misja wypełniona jest po brzegi akcją, trzymając gracza w napięciu od początku do końca. Różnorodność misji  i możliwość prowadzenia różnych pojazdów sprawiają, że nie ma tutaj miejsca na nudę. Pomimo, że gra potrafi dać nieźle w kość swoim poziomem trudności, to w końcu, gdy się uda się zaliczyć misję za pięćdziesiątym razem ;-), nie pozostaje nic innego jak ogromna satysfakcja i … obolałe palce.

tandiblue
Jedna z moich ulubionych gier akcji na PSP. Szaleńcze pościgi pompujące adrenalinę, różnorodne zadania do wykonania i te ujęcia kamery, które sprawiają jakbyśmy oglądali film sensacyjny. Więcej takich gier!
  • Mało satysfakcjonująca zawartość dodatkowa
  • Denerwujące przycięcia i spowolnienia, gdy na ekranie dużo się dzieje
  • Jeszcze nigdy pościgi nie były takie emocjonujące i widowiskowe
  • Dialogi ocierające się o czarny humor
  • Różnorodność zadań i możliwość prowadzenia różnych pojazdów
  • Intuicyjne i łatwe do opanowania sterowanie

Komentarze - bądź pierwszy! Skomentuj

Zobacz grę w Bazie gier

Pursuit Force

Pursuit Force
  • PEGI 12
  • Świat: 18.11.2005
  • Europa: 18.11.2005
  • Polska: Nie wydano
  • Gatunek: Akcja, Samochodowa gra akcji
  • Liczba graczy: 1
  • Kontroler ruchu: nie
  • Obraz 3D: nie
Dodaj własną recenzję Oceń grę w Bazie gier

Trofea LEGO Dimensions

LEGO Dimensions
  • Platyna 1
  • Platyna 4
  • Platyna 12
  • Platyna 58
  • | Razem: 75

Reklama



Reklama

Miesięcznik PSX Extreme

Najnowsze w Bazie gier

zamknij [x]
Informujemy, że strona www.pssite.com korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.