Recenzja: Spartacus Legends (PS3) 1089V

  • PS3
  • Mikołaj Dusiński @ 12.08.2013

Encyklopedia: Spartacus Legends (5.0/10)

Spośród wielu pojawiających się na rynku tytułów na licencji filmów czy seriali niewiele prezentuje sobą wysoką jakość. Jeszcze gorzej jest z grami free-to-play, których co tydzień pojawiają się setki, a tylko wąska grupa perełek ma do zaoferowania wciągającą rozgrywkę. Spartacus Legends to gra na licencji popularnego serialu wydana w formule F2P. Moje oczekiwania nie były więc specjalnie wygórowane.

Z drugiej strony pomysł na grę, który wymyślili sobie developerzy z Kung Fu Factory, twórcy m.in. UFC Undisputed 2009 oraz Supremacy MMA, był całkiem ciekawy. Spartacus Legends to skrzyżowanie bijatyki 1 na 1 z uproszczonym modułem strategicznym. Fabuła jest za to prosta jak konstrukcja cepa – przejmujemy kontrolę nad niegdyś słynną, a teraz podupadającą szkołą dla gladiatorów. Naszym zadaniem jest pozyskiwać nowych rekrutów, posyłać ich do walk i powoli odbudowywać dawny prestiż naszej instytucji. Niestety całkowicie brakuje tu niektórych spośród elementów, które zaważyły o sukcesie serialu. Co prawda przemoc jest (o tym później), ale brakuje zarówno silnych, historycznych postaci i rozgrywek między nimi, jak i wszechobecnego seksu. Być może ten ostatni fragment wywołuje jedynie uśmiech na waszych twarzach, ale gwarantuje Wam ,że emitowana u nas przez HBO seria nie osiągałaby tak dobrych wyników oglądalności gdyby nie masa powabnych kobiet i różne mniej lub bardziej typowe rzeczy, które się z nimi na ekranie dzieją…

spartacus legends

No ale wróćmy do tego, czym Spartacus Legends jest. Przecież gra nie zawsze musi mieć przełomową fabułę, aby dostarczać przyjemności z rozgrywki. Do tego często wystarczą przemyślane i dobrze zrealizowane mechanizmy gameplayu. Zacznę od opisu warstwy, którą wypada, z powodu braku lepszego określenia, nazwać strategiczną. Tych z Was, którzy wyobrażali sobie, że wpływ grającego na świat przedstawiony w Spartacus Legends będzie duży muszę od razu rozczarować. Nie da się tu ani w żaden sposób rozwijać szkoły, którą teoretycznie zarządzamy ani trenować gladiatorów. Jedyna czynność zarządcza, którą się zajmujemy, to rekrutowanie wojaków, czytaj - zakup niewolników o ponadprzeciętnych możliwościach fizycznych oraz ekwipowanie ich w coraz lepszy sprzęt (broń, hełmy, napierśniki, nakolanniki etc.). Sprzęt natomiast wpływa na zwiększenie różnych statystyk naszych osiłków i dodaje im czasem umiejętności oraz w konsekwencji podwyższa ich ranking. Na początku możemy mieć tylko dwóch gladiatorów, z czego pierwszego dostajemy gratis, a kolejne „sloty” można wykupić za solidne sumki zarabianych w grze srebrnych monet (maksymalnie nasza szkoła może posiadać ośmiu reprezentantów). Skoro już mowa o monetach, to trzeba wyjaśnić system rozwoju wykorzystany w tej produkcji. Mamy tu do czynienia z trzema walutami. Srebrne monety oraz punkty sławy zarabiamy wraz z kolejnymi walkami. Te pierwsze wydajemy na wszystkie opisane we wcześniejszym akapicie dobra materialne. Co istotne – pewną ilość punktów sławy oraz srebrnych monet dostajemy nawet jeśli przegramy walkę, ale zrobimy pozytywne wrażenie na obserwującej ją gawiedzi. Punkty sławy pomagają nam natomiast osiągać kolejne poziomy doświadczenia. Wraz z kolejnymi levelami odblokowujemy dostęp do nowych, bardziej prestiżowych aren i starć z pomniejszymi przeciwnikami oraz bossami, a także odblokowujemy możliwość zakupienia mocniejszych sprzętów.

 

 

Awanse na kolejne poziomy przynoszą nam także pewną, niewielką liczbę monet złotych (na początku jedną, potem dwie, trzy itd.). Dzięki tej walucie możemy m.in. odblokować wcześniej dostęp do najmocniejszych broni czy zmienić perki przypisane gladiatorom. Te bonusowe umiejętności otrzymujemy w nagrodę za pokonanie bossów. Jest ich całe mnóstwo, od prostych w rodzaju +10 punktów do obrony, po bardziej skomplikowane i sytuacyjne, na przykład oferujące szereg bonusów przeciwko konkretnemu rodzajowi przeciwników lub takie wzmacniające postać, gdy ta jest blisko śmierci. Niestety liczba slotów na perki jest bardzo ograniczona, większość osiłków ma jeden lub dwa takowe. Jeśli więc chcemy po wygranej walce przyjąć nową umiejętność, to zwykle kończy się to pozbyciem się dwóch złotych monet. Tutaj do gry wchodzi dostępny w głównym menu pod trójkątem sklepik, gdzie za realną gotówkę można nabyć szereg różnych paczek „golda”. Swoją drogą radzę uważać wizytując ten przybytek, bo najdroższy pakiet kosztuje aż 597 zł (tak, PIĘĆSET DZIEWIĘĆDZIESIĄT SIEDEM POLSKICH ZŁOTYCH!), więc kliknięcie w niego może okazać się bardzo drogą pomyłką. Trzeba jednak twórcom oddać, że płaci się tutaj za przyspieszenie progresji, ale nie jest ono niezbędne, aby grać i wbijać kolejne poziomy. W pewnym momencie grając za darmo napotykamy przeciwników, którzy mają dużo lepszy sprzęt od naszych reprezentantów i pokonanie ich wymaga dużo szczęścia i małpiego refleksu albo farmienia słabszych rywali, a w efekcie mozolnego nabijania konta w celu zakupu lepszych broni i zbroi.

spartacus legends 3

Gdyby walka była wciągająca, to powyższy proces nie stanowiłby aż takiego problemu. Niestety stanowi ona element słabszy od przeciętnej przecież warstwy zarządczej. Na początku wydaje się całkiem rozbudowana. Mamy tu 4 rodzaje ciosów (słabe i mocne uderzenie bronią, przebicie obrony przeciwnika oraz chwyt), blok oraz unik (na boki lub przód/tył, zależnie od wychylenia gałki). Tak na marginesie to gra doskonale sprawdziłaby się na PS Vita, ponieważ wykorzystuje akurat 4 przycisków – geometryczne oraz L1 i R1, ale niestety developer przygotował jedynie wersję na PS3. Ciosy można oczywiście łączyć w kombosy, które są inne dla każdego rodzaju broni. Tych też jest całkiem sporo – od standardowego zestawu miecz i tarcza przez 2 sztylety/miecze, po młoty i trójzęby. Niestety szybko okazuje się, że w przypadku każdego stylu wystarczy znaleźć 2-3 najlepsze kombinacje i mashować je do upadłego. W ten sposób wygrywa się bez wysiłku każdą walkę z przeciwnikiem o rankingu podobnym lub o 10-20 punktów wyższym. Natomiast tak jak pisałem wcześniej tych o wiele lepiej wyposażonych praktycznie pokonać się nie da, bo zadają kilka razy tyle obrażeń jednym ciosem, co nasz nieszczęsny bohater. Starcia są dość dynamiczne, niestety w ich trakcie widać masę niedoróbek, wynikających najprawdopodobniej z ograniczonego budżetu. Po pierwsze wszystkie widoczne na ekranie elementy (postaci, areny, widzowie) są niezbyt szczegółowe i bardzo „plastikowe”, a animacje ciosów sprawiają wrażenie, jakby miały o połowę klatek animacji za mało, przez co nie wyglądają wiarygodnie. Czasem szwankuje detekcja kolizji, gdy ewidentnie widzimy, że jeden z wojaków był szybszy i to jego trafienie powinno zadać obrażenia, ale to on obrywa i traci ułamek paska energii. Silnym punktem gry miały być również krwawe wykończenia, które możemy wykonać na przeciwniku, gdy walczyliśmy w pięknym stylu i zebraliśmy bardzo dużo punktów sławy od publiczności. Niestety są one tragicznie wykonane i w odróżnieniu od co lepszych Fatality z ostatniego Mortal Kombat nie wywołują grymasu zniesmaczenia, ale co najwyżej złośliwy uśmiech.

spartacus legends 2

W menu gry dostępne są też starcia online, ale cierpią one na wszystkie wady, które opisałem powyżej, a do tego nie raz zdarza się skryptowi spasować ze sobą przeciwników na bardzo różnych poziomach doświadczenia, co owocuje krótkimi, nierównymi i (dla strony przegrywającej) wkurzającymi pojedynkami). Wracając na chwilę do technikaliów, to warstwa dźwiękowa jest tu trochę lepsza od graficznej, można powiedzieć, że poprawna, każda broń brzmi trochę inaczej, a motyw muzyczny w menu pozytywnie nastawia do walki pod warunkiem, że nie robicie sobie zbyt długich jednorazowych sesji z tym tytułem.

 

Spartacus Legends to gra przyzwoita, do tego mająca niegorszący system free-to-play. Płacić można, ale nie jest to niezbędne do progresji. Pytanie brzmi jednak czy warto jej poświęcić dziesiątki godzin potrzebne do odblokowania wszystkiego i wbicia platynowego trofeum. W mojej opinii nie. Na rynku jest dostępna masa innych, lepszych bijatyk, zarówno 2D, jak i 3D. Bez problemu wymieniłbym przynajmniej 10-15 tytułów, które można nabyć obecnie za mniej niż 50-60 zł i bawić się z nimi dużo lepiej. Jeśli wabikiem dla was miała być natomiast dołożona do mordobicia warstwa strategiczna, to też odradzam, bo jest ona bardzo, ale to bardzo uproszczona. Nie wspominając już o tym, że Ubisoft zrobił nam niemiłą niespodziankę i kazał czekać na Spartacus Legends z niewiadomych przyczyn (zapewne biznesowo-prawnych) kilka tygodni dłużej niż użytkownikom Xboxa 360.

5.0

Spartacus Legends
Mikołaj Dusiński Mikołaj Dusiński
Materiał na konkretny i brutalny tytuł był. Efekt końcowy przedstawia tylko brutalność. Pomysł gdzieś zatracono. Na plus - nieinwazyjne mikropłatności.
  • nudna i powtarzalna rozgrywka
  • brzydka grafika
  • nie zawsze płynna animacja
  • do bólu uproszczone zarządzanie
  • miałka fabuła
  • słabe wykorzystane licencji
  • nienachalne mikropłatności
  • spora różnorodność stylów walki i sprzętu
  • niezły motyw muzyczny

Komentarze (28 opinii) Skomentuj

Ogur [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:13
Gra jest całkiem dobra ale na krótki okres.
Zna ktoś może tytuł który jest podobny.
Szukam walk gdzie rozwijamy postać i kupujemy sprzęt do walki za wygrane pieniądze.
Kombinuje i nic nie przychodzi mi do głowy.
Może ktoś coś zna??
Ps4Man [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:24
Ryse ! hahah ale musisz sobie kupic xboxa Ona :)
Ixion [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:29
Komentarz ukryty [Pokaż]
Ogur [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:35
Nie koniecznie w klimacie rzymskim.
Ogólnie szukam walk gdzie rozwijamy postać i jej wyposażenie.
Ixion nie uważasz że taki tytuł byłby ciekawy??
Kwestia oczywiście klimatu i fabuły jakiejś.

A x na pewno nie chcę.
cosmos [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:46
Swords&Sandals 5 ! :P
adam [1.***] dodano: 12.08.2013, 12:57
Komentarz ukryty [Pokaż]
Ixion [1.***] dodano: 12.08.2013, 13:06
W Tekken Revolution rozwijamy postać. O przepaści między tymi grami w kwestii oprawy i systemu walki chyba nie muszę pisać.

Ciuszki i ogólnie wygląd postaci możemy zmieniać od czasów premiery Virtua Fighter 4 (2002) a dodawanie czegoś co zmienia statystyki (zwłaszcza w grze F2P) prowadzi do utraty balansu czyli jednej z najważnieszych rzeczy w bijatyce. Przez to takiej gry nie można traktować na 100% poważnie i szybko się to nudzi tak jak TR czy ten Spartacus ( i 95% gier F2P w ogóle).

Takie podejście jak opisujesz byłoby świetne w jakieś przygodówce nastawionej na coopa czy RPG, ale nie w bijatyce. Wtedy tka gra jest dobra tylko na kibel.
Ja [1.***] dodano: 12.08.2013, 13:06
Komentarz ukryty [Pokaż]
Brumak [1.***] dodano: 12.08.2013, 13:09
Komentarz ukryty [Pokaż]
tylko [1.***] dodano: 12.08.2013, 13:16
jedyne co przychodzi mi do głowy to Swords and Sandals 2 w przeglądarce :D
kenji [1.***] dodano: 12.08.2013, 13:19
Wiedźmin 2. Tryb areny.
Jerzy Turek [1.***] dodano: 12.08.2013, 14:52
Ani słowa o lagach. Przez te lagi NIE DA SIE GRAĆ ONLINE!!.
Ubisoft powinno sie wstydzic ze wydali taki crap.

Gra jest Pay to Win, te mikroplatnosci sa az obrzydliwe.
Bez placenia praktycznie nie da sie wygrac.

System walki jest tragiczny, animacje szwankuja, lagi.
Jeden z najwiekszych crapów na ps3.
Poziom: 1
John Doe dodano: 12.08.2013, 14:55
A to nie jest przypadkiem lekka przeróbka Gladiator Begins z PSP?
Ogur [1.***] dodano: 12.08.2013, 14:56
Mówisz o balansie i zakładam że chodzi ci o rozgrywke online. A mi zależy tylko wyłącznie na singlu.
Spartacus jeżeli chodzi o pomysł przypadł mi do gustu tobie nie musi, nie podoba się Tobie to nie znaczy że komuś innemu nie może.
Zadałem pytanie czy ktoś zna tytuł w którym są dane założenia a ty zamiast odpowiedzieć na pytanie przeszedłeś do krytyki moich poszukiwań.
Gra ci się nie podoba to krytykuj.
Nie masz odpowiedzi na zadane pytanie nie odpowiadaj.
Miałem nadzieje że ktoś będzie miał większą wiedze na temat tytułów od mnie.
Brak rozwiązania daje jeden wniosek nie ma gry na PS3 w której walcząc w singlu rozwijasz postać i jej wyposażenie.
Nie uważacie że przydała by się taka gra??
Z jakimś dobrym klimatem i fabułą??
W FN:Champion rozwjami postać tak samo MMA,UFC.
A jak by dodać to tego różnorodność uzbrojenia i stylów walki uzbrojeniem mogło by powstać coś fajnego.
saqurado [1.***] dodano: 12.08.2013, 15:59
gow;p
Drakhon [1.***] dodano: 12.08.2013, 16:34
Ja lagow nie mam, a pay to win nie widze bo za golda kupujesz sprzet ktory dostajesz z pozniejszymi lvlami, system walki jest prosty przejrzysty. Gra na krotkie sesje ale daje satysfakcje pojechania kogos online (bo ma lagi:)
PS4 R.I.P. [1.***] dodano: 12.08.2013, 16:46
zwolnijcie wszystkich gladiatorów i odinstalujcie grę
tobp [1.***] dodano: 12.08.2013, 19:10
gra po polsku?
bo to chyba nie anglish bo to było by smieszne by gladiator mówił hi zamiast saluti po włosku lub łacinie właściwym języku a nie tympedalskim inglish!
Mariusz48 [1.***] dodano: 12.08.2013, 22:45
A może spróbuj jakieś rpg? Fallout czy inny Skyrim?
Poziom: 6
Tesreur dodano: 13.08.2013, 00:07
Gra by była spoko gdyby polepszyli balans i nie było lagów.
lazar007 [1.***] dodano: 13.08.2013, 06:09
Całe to gadanie o pay to win, jest całkowicie bezsensowne. Monety dostajemy za poziom, a wydajemy je praktycznie tylko na legendarnych gladiatorów, cały ekwipunek można bezproblemowo kupić za walutę w grze, której zreszta raczej nikomu nie zabraknie.
Ixion [1.***] dodano: 13.08.2013, 10:04
@Ogur
DOBRYCH gier spełniających twoje wymagania nie ma, bo znudziłyby się po godzinie gry jak większość uproszczonych bijatyk w singlu. Było coś takiego od Gameloftu na komórki "coś tam Glory", ale nie pamiętam dokładnie. Zagrałem w to może z 5 walk i wywaliłem.

Porządnych bijatyk masz sporo na PS3, a zamiast rozwijać ekwipunek musisz rozwijać własne umiejętności i tak w bijatykach powinno być.
Ixion [1.***] dodano: 13.08.2013, 10:05
System F2P jest dobrze pomyślany, szkoda, że gra jest marnej jakości.
Ogur [1.***] dodano: 13.08.2013, 20:06
No tak bo gra w której rozwijamy postać np. MMA czy UFC jest mniej nudna niż gra w której oprócz postaci trzeba by było dbać o jej ekwipunek.
Jest to dodatkowy element strategii, który urozmaica rozgrywkę. A każde urozmaicenie oddala od nudy.
Dalej wyrażasz swoje zdanie nad to żeby odpowiedzieć na pytanie.

W każdą bijatykę na PS3 gdzie rozwijasz postać grałem i nudziła mi się włąśnie dlatego że mając lepsze statystyki i znając system walki wygrywało się. A tu dochodzi kolejne zagadnienie broń i styl walki.
Spróbuj w Spartacu pokonać typa z trójzębem np typem z 2 mieczami.
Nie jest to wcale łatwe i to robi się ciekawe.
Cała odpowiedź z Twojej strony na moje pytanie powinna brzmieć "gier spełniających twoje wymagania nie ma" ponieważ Twoja opinia o tego typu grze nie jest istotna to że Tobie nie podoba się gra to nie znaczy że komuś innemu nie przypadnie do gustu.
Ixion [1.***] dodano: 14.08.2013, 15:30
"W każdą bijatykę na PS3 gdzie rozwijasz postać grałem i nudziła mi się włąśnie dlatego że mając lepsze statystyki i znając system walki wygrywało się."

No przecież koorva o to chodzi w bijatyce, że po poznaniu systemu walki stajesz się coraz lepszy i wygrywasz. Potem uruchamiasz online i sprawdzasz się przeciwko innym graczom. Skoro chcesz mieć cały czas przeciwników na swoim poziomie to po cholerę ci rozwijanie statów ? Staty są po to, żebyś poczuł się silniejszy kiedy zdobędziesz trochę xp. Sam nie wiesz czego chcesz.

Na konsolach stacjonarnych nie znajdziesz tego czego szukasz, ew spróbuj multi w GoW, ale to tylko online więc tez nie dla ciebie............
szalek [1.***] dodano: 16.08.2013, 09:50
witam,mam pytanko odnosnie gry.czy da sie w nia grac przez internet z kolegą?chodzi mi o to zeby gral swoim gladiatorem na swoim ps3 a ja swoim na moim ps3.

Pozdrawiam
ElDamiano [1.***] dodano: 28.08.2013, 09:01
Najlepsza gra tego typu to Fight Night Round Four lub Fight Night Champion
Poziom: 32
Sy1PL dodano: 06.11.2013, 17:41
Fight Night Round 3 była konkretna a reszta to marnizna. Edytowano 1 raz. Ostatnio: 06.11.2013, 17:41

Komentarze (28 opinii) Skomentuj

Zobacz grę w Bazie gier

Spartacus Legends

Spartacus Legends
  • PEGI 18
  • Przemoc
  • Online
  • Świat: 25.06.2013
  • Europa: 07.08.2013
  • Polska: Nie wydano
  • Gatunek: Bijatyka
  • Liczba graczy: 1-2
  • Kontroler ruchu: nie
  • Grafika 3D: nie
Dodaj własną recenzję Oceń grę w Bazie gier

Trofea przejdź »

Steins;Gate Hiyoku Renri no...

Steins;Gate Hiyoku Renri no Darling (KOR)
  • Platyna 1
  • Platyna 3
  • Platyna 6
  • Platyna 40
  • | Razem: 50

Reklama



Reklama

Miesięcznik PSX Extreme

Reklama

Reklama

zamknij [x]
Informujemy, że strona www.pssite.com korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.