5761V

Tanioszka: Sleeping Dogs: Definitive Edition (PS4)

  | Encyklopedia: Sleeping Dogs: Definitive Edition

Podoba ci się tekst?
Podziel się nim!

Sleeping Dogs za 21 zł i to w odświeżonej wersji? Obok takiej okazji nie można przejść obojętnie. Przypominamy, dlaczego każdy fan GTA i nie tylko powinien spróbować hongkońskiej historii infiltracji triady.

Sleeping Dogs pierwotnie miało być sandboksem z mroczniejszą opowieścią kryminalną w jednym z większych miast Azji. Wydawca Activision namówił studio United Front Games, by podpięło się z tym pod serię True Crime z uwagi na podobieństwa tematyczne, co zaowocowało projektem o tytule True Crime: Hong Kong. Proces tworzenia gry stawał się jednak coraz bardziej kosztowny, a Acti nie widziało w niej czegoś, co mogłoby konkurować z serią Grand Theft Auto, więc ostatecznie projekt porzucono. Tutaj wchodzi Square Enix, przygarniając United Front Games wraz z ich pomysłem, lecz nie tykając nawet marki True Crime, bo bądźmy szczerzy – w 2011 roku nikogo ona nie interesowała. Tak oto narodziło się Sleeping Dogs, które trafiło do sprzedaży w sierpniu 2012 roku.

Chociaż z każdej strony tytuł porównywano do GTA, Sleeping Dogs broniło się własnymi rozwiązaniami i klimatem, którego próżno było szukać w jakichkolwiek innych grach. Wielki, żywy i pełny detali Hong Kong potrafił zauroczyć każdego, a wisienką na torcie liczne stacje radiowe z tamtejszymi hitami i lewostronny ruch na drogach. Była to też laurka dla wschodnich thrillerów (m. in. Infernal Affairs: Piekelna gra) i klasyków z Bruce’em Lee – do tych pierwszych nawiązywała wciągająca fabuła, zaś do drugich – easter eggi w stylu żółtego stroju z Gry Śmierci. Dodając przeróżne rzeczy do roboty na mieście, jak karaoke ze starymi klasykami, stoiska z piraconymi filmami czy walki kogutów, błądzenie po tej „piaskownicy” mogło zastąpić wycieczkę do Hong Kongu. No, na tyle, na ile jest w stanie to zrobić gra wideo.

Fabularnie mieliśmy do czynienia z historią policjanta, który ma przeniknąć do szeregów triady, by rozpracować ją od środka. Szybko jednak okazywało się, że żadna ze stron – ani policja, ani kryminaliści – nie działają czysto. Być może nie jest to otoczka fabularna, która będzie Was w stanie zaskoczyć, ale mimo przewidywalności, dostaliśmy wciągającą fabułę, wyraziste postacie i świetną grę aktorów głosowych. Sleeping Dogs zdecydowanie wybija się przed szereg typowo średnich scenariuszy produkcji z otwartym światem.

Współpraca zarówno z triadą, jak i policją przekłada się na dużą różnorodność misji, w których dodatkowo oceniany jest nasz styl gry. Im większa rozwałka, tym więcej punktów doświadczenia triady, zaś pilnowanie porządku i powstrzymywanie się od niszczenia mienia publicznego przekłada się na wzrost expa na pasku policji. Poziomy te odblokowują nowe umiejętności, a drzewek jest łącznie pięć. Rozwój postaci to nieobowiązkowy, ale jakże przyjemny element takiego sandboksa.

Świetnie wykonano również model strzelania (włącznie ze spowolnieniem czasu w trakcie przeskoku nad osłoną podczas strzelaniny), ale to nie broń palna jest tutaj na pierwszym miejscu. Przez większość gry korzystać będziemy z własnych pięści i wszystkiego, co się nawinie pod rękę – noża, łomu, tasaka, parasolki czy… ryby. Walka jest płynna, bazująca na systemie znanym z cyklu Batman: Arkham – czyli kontry, proste kombosy i odpalany tryb furii po jakimś czasie. Jako urozmaicenie dostaliśmy efektowne finishery z wykorzystaniem otoczenia. Nie ma nic lepszego, jak złapać gościa za fraki i przerzucić przez witrynę sklepu czy ustawić głowę przy aucie, by przygnieść ją drzwiczkami. Jest brutalnie i efektownie, a co najważniejsze – okładanie mord nie przestaje bawić nawet po kilkunastu godzinach.

Zastrzeżenia można mieć co do odświeżonej wersji gry, bo w stosunku do PS3, remaster praktycznie niczego nie zmienia. Wyższa rozdzielczość, nieco lepsza gra świateł i… to tyle. Arcade’owy model jazdy nadal kuleje i zostały pomniejsze błędy, choć nie zmienia to faktu, że wciąż mamy do czynienia z rewelacyjną produkcją. Co więcej, wersja na PlayStation 4 pomieściła dodatkowo dwa rozszerzenia fabularne – „Year of the Snake” przedstawiające bohatera jako zwykłego policjanta oraz „Nightmare in North Point” czyli powrót znanych postaci w wydaniu zombie. Parę godzin ciekawie urozmaiconej zabawy, zresztą niejako w gratisie – warto.

Pudełkowe wydanie odświeżonego Sleeping Dogs to wydatek rzędu 60-70 zł, a zwykła wersja na PS3 chodzi po dwie dyszki. Wybraliśmy jednak ten tytuł do Tanioszki z uwagi na obecnie trwającą promocję w PS Store – remaster obniżono do poziomu 21 zł (do 9.02), co daje najwyższy stosunek ceny do jakości (jeśli mielibyśmy taką oceniaczkę). Za tak śmieszne pieniądze grzechem byłoby ominąć tę perełkę.

Zobacz grę w Bazie gier

Sleeping Dogs: Definitive Edition

Sleeping Dogs: Definitive Edition
  • Świat: 10.10.2014
  • Europa: 10.10.2014
  • Polska: 10.10.2014
  • Gatunek: Otwarty Świat
  • Liczba graczy: 1
  • Kontroler ruchu: nie
  • Obraz 3D: nie
  • Producent: United Front Games
  • Wydawca: Square Enix
  • Polski dystrybutor: Cenega Poland
  • Napisy
Dodaj własną recenzję Oceń grę w Bazie gier

Cykle

Publicystyka Ranker Retrogranie Perły poprzedniej generacji Felieton Tanioszka Cyfraki

Reklama



Trofea Touhou Double Focus

Touhou Double Focus
  • Platyna 1
  • Platyna 5
  • Platyna 9
  • Platyna 17
  • | Razem: 32

Reklama

Miesięcznik PSX Extreme

Najnowsze w Bazie gier

zamknij [x]
Informujemy, że strona www.pssite.com korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.