Publicystyka redakcja
21.06.2015
8 momentów E3 2015
8 momentów E3 2015

Każdego roku, targi E3 dostarczają niesamowitej dawki emocji - zarówno tych pozytywnych, jak radość i zaskoczenie, jak i negatywnych, często wiążących się z kompletnie idiotycznymi ruchami wydawców. Także i w tym roku targi w Los Angeles będziemy mieli za co zapamiętać. Wybraliśmy osiem takich rzeczy.

Remake Final Fantasy VII, powrót The Last Guardian i Shenmue III

"Święta trójca konferencji Sony" jak można przeczytać o nich w Internecie. O ile pojawienie się The Last Guardian (PS4) było najmniejszym zaskoczeniem, tak remake FF VII i wskrzeszenie Shenmue III to coś, czego praktycznie nikt się nie spodziewał. Po bardzo dobrej konferencji Microsoftu, Sony musiało uderzyć z czymś konkretnym, dlatego właśnie The Last Guardian. Ale późniejsza podwójna kombinacja produkcji Square i Yu Suzukiego na zawsze zapisze się w historii gier. Tak dobrych targów nie było od dawna.

Suche i wymuszone żarty Aishy Tyler

Byćmoże czytają nas fani czarnoskórej Aishy doceniających jej humor. My na szczęście nie należymy do tej grupy i każdorazowe jej wystąpienie podczas konferencji Ubisoftu powoduje u nas skręt kiszek. Wymuszone, często prostackie żarty, które nikogo nie śmieszą, plus nieudolne próby bycia cool i jazzy. W tym roku znowu dała popis. Niestety - uważa, że jest fajna. Szefostwo Ubi podziela te zdanie, chyba jako nieliczni. Z niekorzyścią dla całej reszty.

Pele na konferencji EA

Nic nie pobije tego ananasa. Tak, doceniamy Pele jako piłkarza. Ale Pele jako działacz, mówca i celebryta to porażka kompletna. Pomijamy już fakt powiązania z korupcyjno-mafijną organizacją, jaką jest FIFA. Jego wystąpienie na konferencji EA to coś, co nigdy, przenigdy nie powinno mieć miejsca. Niezrozumiałe ględzenie z pozycji staruszka, który ma interesujące historie do opowiedzenia, potrafiące uśpić najbardziej pobudzonego człowieka. Nie wiemy, kto w EA wpadł na pomysł zaproszenia byłego gwiazdora brazylijskiej piłki, ale musiał się mocno uderzyć w głowę.

Pokaz Star Wars Battlefront

Na szczęście konferencja Elektroników miała i swoje jasne strony. Pokaz Battlefronta był najlepszym, co miało EA. Niesamowita grafika (chociaż i tak nie wierzymy, że to tak będzie wyglądać), masa akcji i strzała z ładunkiem nostalgii wprost w serce każdego fana Gwiezdnych Wojen. Jesteśmy świadomi kroku wstecz względem gier z PS2, ale oceniając wyłącznie ten pokaz - ciężko nie cmokać z wrażenia. Oby tylko downgrade nie był za duży.

E3 final fantasy vii remake playstation 4 shenmue iii sony the last guardian ubisoft