Publicystyka Daniel Stroński
04.05.2014
Tanioszka: Far Cry 3 (PS3)
Far Cry 3 w bazie gier
Tanioszka: Far Cry 3 (PS3)

Weekend majowy się skończył i czas wracać do domu. Wiecie kto nie wróci ze swoich wakacji? Pewien rozpieszczony dzieciak Jason Brody. Historię jego przemiany w zimnokrwistego zabójce możecie teraz poznać w wyjątkowo niskiej cenie.

Tropikalne wyspy, nocne kluby, skoki ze spadochronem – bogaci rodzice pozwolili grupie wchodzących w dorosłość przyjaciół spędzić wakacje marzeń. Raj zmienia się nagle w piekło, kiedy naszych imprezowiczów porywają piraci. Ekstremalna sytuacja zmusza do działania, choć wymaga czegoś więcej niż karta kredytowa tatusia. Zabij lub zostań zabitym.

Ile razy mieliśmy w grach do czynienia z bohaterem, który, choć nigdy wcześniej nie używał broni palnej, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zamienia się w eksperta od wszelkiego rodzaju karabinów i innych snajperek? Naszemu protagoniście, Jasonowi, pierwsze zabójstwo nie przychodzi łatwo i na tym jego metamorfoza się nie kończy. Kiedy każdy dzień upływa pod hasłem „zabijam by żyć”, nagle może się okazać, że jest na odwrót.

Cóż jednak poradzić, gdy odbieranie życia piratom na ogromnej, otwartej wyspie jest tak wciągające? Zdejmowanie wrogów po cichu, podwójna eliminacja pary przeciwników zauważonych w dole podczas szybowania na lotni, wysadzenie jadących posiłków przygotowanym wcześniej ładunkiem C4 – a za wszystko dostajemy punkty doświadczenia pozwalające na jeszcze więcej. Bronie możemy modyfikować, ale jedna kabura na pistolet nie wystarczy – pozostaje więc upolować zwierzaka, zdjąć z niego skórę i stworzyć dodatkowe miejsce na broń.

Far Cry 3 oddaje nam wielką piaskownicę i zapełnia ją masą rzeczy do roboty. Odkrywanie mapy poprzez wspinaczkę na wieże radiowe, polowania na rzadkie okazy zwierząt, poker z tubylcami czy przejmowanie obozów wroga – na nudę narzekać nie można. To ostatnie zresztą daje możliwość podejścia do sprawy wedle naszego stylu gry. Chcecie wystrzelać wszystkich w obozie i kontynuować walkę z wezwanymi posiłkami czy może objedziecie teren dokoła, szukając snajperów i oznaczając sobie wrogów?

Wyposażeni w aparat zaznaczający przeciwników łatwo zrobimy rekonesans i wtedy pozostaje już tylko zdjąć piratów za pomocą wytłumionej broni. Prawdziwy drapieżnik z dżungli zaś ukryje się w krzakach na terenie obozu, odwróci uwagę rzuconym kamykiem i zadusi najbliższego niemilca, a resztę ściągnie wykazując się mistrzostwem w używaniu łuku. Niemożliwie przyjemnie wypuszcza się strzały, a poprawne obliczenie toru lotu i zasadzenie headshota daje sporą satysfakcję.

Wracając jednak do dania głównego – misje fabularne błyszczą, głównie za sprawą niezrównoważonego psychicznie pirata Vaasa. To on stworzył bezlitosną bestię, w którą zmienia się nasz bohater, i gdy nagle gra przedstawia jego szefa, ten nie potrafi wyjść z cienia rewelacyjnego psychola. Znajomość tropikalnego Jokera to obowiązek dla każdego gracza.

http://1.bp.blogspot.com/-FYoFeXRxdfQ/UQP7Ia1IYrI/AAAAAAAACoQ/Pc_-N_Pe90k/s1600/farcry3+2013-01-21+13-22-46-62.jpg

Gra nie zdążyła się zestarzeć i w trybie sieciowym wciąż znajdziemy chętnych do deathmatchu, lecz kooperacji nie warto ruszać, jeśli nie macie ekipy składającej się z co najmniej trzech graczy. Liniowe misje zaprojektowane są dla czworga i w takiej formie należy ugryźć temat. Za trzy dyszki w trwającej obecnie wyprzedaży Ubisoftu grzech nie wziąć (brak polonizacji). W podobnej cenie da radę znaleźć pudełkową wersję (polskie napisy), a zawsze istnieje szansa, że Far Cry 3 zalega Wam z oferty PlayStation Plus (październik 2013).

far cry 3 playstation 3 publicystyka tanioszka ubisoft