Newsy vergil
23.04.2011 11:17
| PS3 |
HOT: Anonimowi sami nie wiedzą, czy przerwa w działaniu PSN to ich sprawka...
Prawda, że brzmi śmiesznie? W Sieci pojawiły się dwa oświadczenia Anonimowych. I nie byłoby w tym nic interesującego, gdyby nie fakt, że są to dwie całkowicie sprzeczne wypowiedzi. Z jednej z nich wynika bowiem, że organizacja jest odpowiedzialna za problemy z działaniem PlayStation Network, z drugiej, wręcz przeciwnie...
Prawda, że brzmi śmiesznie? W Sieci pojawiły się dwa oświadczenia Anonimowych. I nie byłoby w tym nic interesującego, gdyby nie fakt, że są to dwie całkowicie sprzeczne wypowiedzi. Z jednej z nich wynika bowiem, że organizacja jest odpowiedzialna za problemy z działaniem PlayStation Network, z drugiej, wręcz przeciwnie...

Po pierwsze:
Zaatakowaliśmy Sony by wysłać wiadomość, że gracze na całym świecie mają pewne prawa i nie są jedynie źródłem dochodu. Tymczasowe niedogodności pozwoliły na odniesienie trwałych skutków zarówno w przypadku Sony jak i innych korporacji, które dążą do rezygnacji z usług dla klientów, w zamian za większe zyski. Nie byliście już w stanie grać przez jeden dzień, a to wydarzenie może dostarczyć setek podobnych godzin. Anonimowi to także gracze. I popierają prawa ludzi na całym świecie i staną w obronie prawa dostępu do urządzenia, które KUPILI.

Po drugie jednak:
PlayStation Network to sieciowe usługi Sony dla PlayStation 3 i PlayStation Portable, które cierpią z powodu poważnych awarii w momencie, w którym te słowa są pisane. Według ich blogu, przerwa w działaniu może trwać przez weekend - co najmniej przez kolejny jeden dzień lub dwa. Sony wydało oświadczenie poprzez swój europejski blog, z którego wynika, że przerwy w działaniu mogą być wynikiem "ukierunkowanego działania spoza korporacji", włączając w to możliwość cyberataków. (...)

Chociaż może być tak, że niektórzy członkowie działali samodzielnie, AnonOps nie oddelegowała nikogo do takich działań i nie jest za nie odpowiedzialna. Bardziej prawdopodobne jest to, że Sony próbuje wykorzystać nasze poprzednie akty "złej woli" aby odwrócić uwagę użytkowników od faktu, iż przerwa w działaniu jest wywołana wewnętrznym problemem z działaniem serwerów.

TL: DR

Sony jest niekompetentne.

Czyżby szykował się rozłam w tak "doskonale zorganizowanej grupie" ? A może niektórzy jej członkowie doszli do wniosku, że będą "walczyć o prawa graczy" na swój własny sposób? Cokolwiek to jest, trzymam kciuki za to, by specjaliści z Sony jak najszybciej uporali się z tą bolesną usterką.
anonimowi anonymous przerwa w działaniu psn