Newsy Sebastian Kasparek
09.08.2017 18:48
| PS4 |
DualShock 4 ma zacofane wibracje
DualShock 4 ma zacofane wibracje

Chociaż PlayStation 4 radzi sobie wyśmienicie i jest obecnie najpotężniejszą konsolą świata, to jednak w pewnej kategorii Sony mocno odstaje od konkurencji. 

DualShock 4 doczekał się wielu zmian względem swojego poprzednika. Sony zrezygnowało z wypukłych analogów na rzecz wklęsłych, co znacznie poprawiło ergonomię podczas grania w FPS-y. Poprawek doczekały się również spusty L2 i R2, które stały się wiele wygodniejsze niż miało to miejsce w przypadku DualShocka 3. Kontroler otrzymał ponadto głośniczek, wejście na słuchawki oraz dotykowy panel i świecące diody. Pewna rzecz nie została jednak należycie rozwinięta i obecnie znajduje się daleko za konkurencją. Chodzi oczywiście o wibracje.

Temat wibracji wraca. Swego czasu Sony mocno się oberwało za ich brak w pierwszych partiach padów do PS3. Firma argumentowała wówczas, że silniczki mogłyby zakłócać pracę czujników ruchu Six Axisa. W praktyce chodziło o spór sądowy z Immersion. Miał on miejsce w 2004 roku i firma zarzuciła Sony nadużycie patentów. Na szczęście doszło do porozumienia i gracze otrzymali nową wersję pada z wibracjami - DualShock 3. Musieli jednak czekać na to do 2007 roku.

Firma Immersion będąca twórcą technologii wibracji używanych w padach twierdzi, że Sony znajduje się obecnie za Nintendo i MS jeśli chodzi o użycie tej funkcji w kontrolerach. Jest to zaskakujące zważywszy na fakt, że to właśnie DualShock do pierwszego PlayStation spopularyzował ten mechanizm. To Sony przed laty sprawiło, że obecnie trudno nam wyobrazić granie na konsoli bez wibracji.

Nintendo przy okazji konsoli Switch zdecydowało się na użycie wibracji haptycznych określanych mianem HD. Pozwalają one w niesamowity sposób odczuwać świat gry. Twórcy mogą zaprogramować je w taki sposób, aby użytkownicy potrafili przykładowo odczuwać chropowatość powierzchni. Microsoft również stosuje bardziej zaawansowaną technologię wibracji, która spisuje się świetnie w wyścigach i pozwala w intuicyjny sposób wyczuć różnice poszczególnych nawierzchni drogi. Sony na tym polu nie osiągnęło znaczących postępów względem technologii z lat 90. i same wibracje nie różnią się bardzo od tego, co miało miejsce przy okazji PlayStation i pierwszego DualShocka.

Vic Viegas z Immersion mówi otwarcie:

Sony jest jedynym z głównych producentów konsol, który praktycznie nie ulepszył wibracji w kontrolerach względem lat 90. Konkurencja z kolei kontynuuje inwestowanie w coraz bardziej zaawansowaną technologie.

Najwidoczniej Sony uważa, że na rynku nie istnieje zapotrzebowanie na rozwój wibracji. Może się też rozchodzić o chłodne relacje z Immersion. Swego czasu Microsoft również zostało pozwane, ale postanowiło wykupić 10% udziałów firmy, więc sprawa rozeszła się po kościach. Nintendo z kolei wykorzystuje własne patenty dotyczące wibracji.

dualshock 4 pad playstation 4 sony
Źródło: http://www.gamezone.com/news/playstation-is-behind-on-rumble-features-immersion-says-3456363